Atlas Wędkarza

Nawigacja w skali całego oceanu

Łosoś atlantycki potrafi po latach spędzonych na żerowiskach odnaleźć tę samą rzekę, w której się wykluł. Węgorz europejski płynie z rzek kontynentu na tarło do Morza Sargassowego – trasa liczy kilka tysięcy kilometrów. Jak to robią bez GPS-u? Używają wewnętrznego kompasu magnetycznego.

Magnetorecepcja – bo tak naukowo nazywa się ten zmysł – polega na wyczuwaniu linii i natężenia pola magnetycznego Ziemi. Ryby mają w komórkach nerwowych kryształy magnetytu (Fe₃O₄), które działają jak igła kompasu. Dodatkowo w mózgu występują białka wrażliwe na pole magnetyczne (kryptochromy), które reagują na zmiany orientacji.

Kto jeszcze ma ten zmysł?

Nie tylko łosoś i węgorz. Badania potwierdziły magnetorecepcję u pstrąga tęczowego, tuńczyka błękitnopłetwego, rekina i płaszczki. Nawet karp i leszcz prawdopodobnie wyczuwają pole magnetyczne, choć w mniejszym stopniu

← Wróć do dziennika